Flash #9: Syty piątek, czyli nowe płyty Maty, Mura Masy, Bombay Bicycle Club i Eminema

Są takie piątki, kiedy patrząc na nowości płytowe.. decyduję odpalić się którąś z moich ulubionych płyt sprzed lat. To nie dzisiaj. 17 stycznia to pierwszy piątek w tym roku, w którym conajmniej cztery albumy należy odpalić i dokładnie się im przysłuchać.

Mata – 100 dni do matury

O Macie zrobiło się cholernie głośno po premierze singla Patointeligencja. Zostało o nim powiedziane wszystko, zdiagnozowano choroby współczesnej szkoły, jego wideo zagościło nawet w Wiadomościach TVP. Tymczasem Mata to dużo bardziej złożona postać. Z jego twórczością spotkałem się wcześniej i poznałem Schodki oraz genialne Brum brum. Bardzo jestem ciekaw jego longplay’a wydanego w SB Mafia u Pana Solara. Do tej pory jawił mi się chłopaczkiem szukającym siebie, z łatwością odnajdującym się w rożnych stylistykach oraz patentach pochodzących od znanych szerzej raperów. Często mam wrażenie, że słucham Kuby Knappa, ale takiego lepszego.  Zobaczymy co nam Mata nam zafundował, bo czuję, że będzie to bardzo dobra płyta. Właśnie jej słucham.

Mura Masa – R.Y.C

Mura Masa, który dwa lata temu nagrał genialny album wypuszcza nowy eLPek. Strasznie jestem ciekaw w jakiej jest formie. Warto będzie zwrócić uwagę no ta co wypuścił, bo niestety tendencja na ogół jest taka, że drugi album raczej nie przechodzi się do historii. Życzę by Mura Masa złamał tendencje.

Bombay Bicycle Club – Everything Else Has Gone Wrong

Ostatnio słuchałem sporo singli Bombay Bicycle Club, i trochę oczekiwałem tego albumu. Nie widziałem natomiast, że premiera będzie już dzisiaj, więc mam jaranko! Z pewnością warto, bo to co do tej pory się ukazało i zapowiadało ten krążek, było warte uwagi.

Eminem – Music To Be Mordered By

Nigdy nie byłem fanem Eminema i zamiast się jarać, to się wnerwiałem na jego krzykliwe flow. Oczywiście odnoszę się do „ostatnich” lat, bo za gówniaka Marshall Matters LP to była płyta sztos i cała gimbaza tego słuchała – wiadome. Zresztą Eminem denerwuje mnie jako postać – tym bardziej z ciekawości sięgnę po ten krążek. Zobaczymy co w latach dwudziestych ma do zaproponowania człowiek, który przestał być głosem pokolenia w okolicach roku 2001.

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s