Nowy Last.fm

logoPo prawie dwóch miesiącach od pojawienia się beta wersji nowego last.fm (pisząc to zastanawiam się, czy to nie za duże słowa), doczekaliśmy się oficjalnego odpalenia. Od poniedziałku, każdy logujący się na swoje konto w serwisie zobaczy nowy layout serwisu.

Główną zmianą jest zupełnie nowa strona główna. Wygląda to owszem świeżo, ale przypomina mi nieco Facebooka sprzed kilku lat, lub ostatnie lata prężniej działającego Myspace. Ewentualnie mógłbym to porównać do layutu Filmweb. Na plus na pewno zasługuje top strony, gdzie trochę bardziej obrazowo są przedstawione dane użytkownika. Na minus oceniam fakt, że muszę przeglądać i filtrować swoje biblioteki by zobaczyć esencję lasta – statystyki. Na ogół ciekaw byłem, którego artysty najwięcej słuchałem w ciągu ostatnich 7 dni. Teraz owszem, mam dostęp do tych danych, ale więcej muszę się naklikać.

artyscimain

Jakoś tak nie przekonuje mnie brak miniaturek przy obecnie słuchanym utworze. Nie przekonuje mnie również kolejność wyświetlania – najpierw tytuł utworu, potem artysta. Cóż, to błahostka, ale upierdliwa.

lastmain

Totalnie zniknęła również sekcja opisowa, gdzie każdy mógł wpiąć w html dowolne generatory, wtyczki, obrazki, tekst, ect. Ta sekcja została zaorana. Szkoda, bo lubiłem swoje wpięte generatory pokazujące mi, która piosenka była odtworzona w serwisie jako 1000, 2000,… Lubiłem się chwalić grafikami 50-ciu płyt, których słuchałem najwięcej. Owszem, mogę to wszystko sobie sam znaleźć, ale ktoś kto wejdzie na mój profil, sam z siebie tego robić nie będzie (nie, nie mam pewności, że dotychczas to robił).

3

Jednak layout to nie wszystko. Last rozbudował system scrobblingu. Oficjalnie wydał plugin pozwalający na wysyłanie do konta danych odtworzonych na Youtube. Niby fajnie, ale trochę obawiam się o to, że w bibliotekach lasta zaroi się od Cybermarianów, Wardęgów i innych youtuberów, których domorośli użytkownicy lasta będą automatycznie scrobblować wraz z muzyką, której szukają w YT. Z drugiej zaś strony, skoro za wyświetlenia utworów w Youtube można dostać złotą płytę, to czemu vlogerów nie traktować jak muzyków? Dziwne to czasy.

Reasumując, mimo pierwotnego zadowolenia, że last wprowadza zmiany, to co widzę oceniam jako sygnał “hej, jeszcze nie umarliśmy i działamy”. Nie mniej lastfm nie jest i nie będzie już Facebookiem, do którego użytkownicy są przywiązani i wręcz od niego uzależnieni. Oceniam, że zamiast zyskać nowych userów, last tylko straci starych, którzy jeszcze utrzymywali ten serwis przy życiu. Oby nie, ale jeżeli już coś takiego się stanie, mam nadzieję, że wcześniej serwis pozwoli na bezpieczny eksport swoich muzycznych statystyk. 

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s