Walka o stołki, czyli słów parę o panu Pawle

images (3)Nie da się ukryć, że jednym z głównych tematów ostatnich tygodni są wybory. O ile przed pierwszą turą popełniłem artykuł trochę a propos, o tyle teraz nie mam na to ochoty. Nie mam też ochoty wybierać pomiędzy złym a gorszym. Będę jednak musiał, jeżeli nie chce by u władzy byli ludzie wyciągający z piwnicy trumny, obietnice nie do spełnienia i Antoniego Macierewicza. 

Świadomość beznadziejnego wyboru frustruje mnie na tyle mocno, że w ostatnich czasach odnalazłem w sobie młodocianego punkowca i odpaliłem płytę Włochatego – Dzień Gniewu. Zrobiłem to pierwszy raz od 12 lat. Po co, ktoś mógłby zapytać. Pewnie próbowałem się oszukać, że mamy na coś wpływ, a kraj w którym żyjemy to wyższa idea o, którą trzeba walczyć. Anarchia nie istnieje.

Słuchając zespołu, który robił chaos i przeciwstawiał się systemowi, przypomniałem sobie opowiadane historie związane z Włochatym – o przyklejanym irokezie, który w czasie jednego z koncertów wokaliście odpadł, o backstage’owej prośbie członków zespołu o zamówienie jedzenia z McDonalds. Jeszcze kilka innych, nigdy nie zweryfikowanych historii jakie można do teraz odnaleźć na forach, lub w opowieściach znajomych. To wszystko sprawiło, że postanowiłem sprawdzić co robi Pauluss – były już wokalista Włochatego. 

images (2)

Przespałem kilka lat – w 2009 Pauluss opuścił zespół i został.. Dyrektorem Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Pierwsza myśl – no niezłe jaja, ale przecież nie ma w tym nic złego. Wszak z bycia prawdziwym punkiem i szacunkiem środowiska się rodziny nie wykarmi. Ci prawilni, prawdziwi punkowcy, których znałem z lat licealnych teraz pracują w administracji, telewizji, korporacjach. Nie słuchają punk rocka, a jak to robią to w życiu się do tego wprost nie przyznają. Ci, którzy dalej są “true” i pierdolą system, pracują za marne grosze albo nie pracują i wyglądają jak (już nie tak bardzo) młodociani menele. Nie chcę nikogo obrażać, ale tak jest, że w życiu wcześniej czy później, każdy kto chce w jakikolwiek sposób wyrazić siebie, musi stanąć przed wyborem – idea albo hajs. Często można znaleźć złoty środek, ale nie zawsze. Tylko naiwniak myśli, że Iggy Pop, Kiss, Rolling Stones są wciąż ideologicznie zbuntowani. Ciężko jest mi sobie wyobrazić dziadków, którzy bawiąc wnusi chodzą w glanach i zachowują się jak na rock n’ rollowców przystało. Lecąc po linii pomiędzy podziemną sceną a drogą kariery i komercyjnej sprzedaży, dochodzi się do miejsca gdzie musisz się po którejś ze stron opowiedzieć. Pauluss się opowiedział.

Jednak przesadne przeżywanie i analizowanie wyboru Paulussa na dyrektora muzeum, jest jak emocjonowanie się premierą Diablo II – można wspomnieć, ale kurz już dawno opadł. Tym bardziej, że Pauluss od początku roku dyrektorem już nie jest. Komisja wybrała innego kandydata w stosunku głosów 2 do 8. Pauluss, a w zasadzie dyrektor Paweł Pawłowski, mimo, że znał skład komisji konkursowej dwa tygodnie przed głosowaniem, decyzję zaskarżył i się od niej odwołał. Nic to jednak nie dało.

Po co o tym piszę? Nawiązując do dorobku artystycznego pana dyrektora, nieumiejętność godnego pogodzenia się w porażką i używanie wszystkich możliwych środków do utrzymania było nie było systemowego stołka, mocno przypomina przejście linii o której piszę powyżej. Nie mniej, stało się to już po zejściu ze sceny. Wszak można być dyrektorem muzeum, dbać o historię, planować budżet by społeczeństwo się edukowało. Można to robić i mówić równocześnie, że nie porzuciło się ideologii scenicznej, bo przecież poza walką z systemem, promowało się także inne idee prospołeczne. Natomiast, kiedy używa się systemu to walki o stołek, który nomen omen się przegrało zakrawa to kpinę.

[źródło] http://www.miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/9519-pawowski-skary-skad-komisji-konkursowej.html

Jakby ktoś miał wątpliwość – Kazik miał rację.

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Walka o stołki, czyli słów parę o panu Pawle

  1. ...Marek pisze:

    Nagrał chociaż parę płyt, których się nawet dzisiaj nieźle słucha,
    Chwała mu za to, a co sobie teraz robi jego sprawa.
    Nie ma co z d… strzelać…

  2. piotr pisze:

    Eeee. robił koncerty jako dyr muzeum – punkowe – no to źle? Byłem na jednym – jak znajdę foty – dodam. Port żaglowy.

    • W tekście sprzed pół roku ani słowem nie napisałem, że takowych koncertów nie robił. Tekst nakreślał kierunek w jakim poszedł Pauluss i to, że używał sądów czyli organów systemowych, które potępiał w swoich tekstach, w walce o stołek, z którego go decyzją komisji, zrzucono.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s