Radio, czyli jak zamienić idee na pieniądze i wpływy

radio-mikrofon_318-10760Pierwszą stacja radiowa na świecie powstała w 1920 roku w Pittsburghu. Dwa lata później w Europie zaczęło nadawać radio Moskwa. W 1926 od słów „Halo halo, Polskie Radio Warszawa fala 480” zaczęła nadawać pierwsza rozgłośnia w naszym kraju. Z biegiem lat radio, stało się ogólnodostępne, co spowodowało interferencję fal radiowych do Internetu – był rok 1993. Kto by pomyślał, że po dwudziestu latach od tego wydarzenia, ludzie, dla których możliwość swobodnej wypowiedzi w eterze była tak ważna dziś będą się przysłuchiwać, bądź bezpośrednio przyczyniać do zabicia kolejnej już stacji radiowej, ale po kolei..

Był lipiec 2006 roku, kiedy to, Polskie Radio Bis, na skutek zmian politycznych w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, zmuszone było zmienić dyrektora. Nowy dyro – nowe porządki, które oznaczały koniec audycji, nie dość, że ciekawych i pozbawionych sztuczności, to jeszcze prezentujących muzę, której nie można było uświadczyć w innych stacjach radiowych. Tymczasem ni stąd ni z owąd, pojawia się człowiek, którego pierwszą decyzją było zburzenie tego, co było tak skrupulatnie budowane. Koniec autorskich audycji w radio brzmiał jak wyrok. W konsekwencji wielu redaktorów, którzy tworzyli „starą biskę”, jak choćby Novika, Lexus, Duże Pe, Kuba Wątły, Maks Cegielski, Michał Owczarek czy Tomek Burnos, odeszło. Niestety, kilkoro z nich już nigdy nie zasiadło przy mikrofonie radiowym.

Oczywiście nie kryli oni oburzenia dla sytuacji, w jakiej się znaleźli. Jednym z buntowników był Pan Duże Pe, który swoim fristajlem wywołał sporą aferę. „Jak odejść do z przysłowiowym hukiem”:

Oliwy do ognia dodał komentarz nowego dyrektora na stronie radia. Był krótki i dosadny: „Sorry ziomale”.

Proces destrukcji radia przez nowego dyrektora nie trwało jednak długo. Rok później był już dyrektorem Programu I, a 29 grudnia 2009 roku, został dyrektorem Programu III Polskiego Radia. Pachniało kolejną rewolucją, bowiem na wieść o tym, co się kroi, wielu dziennikarzy, związanych z Trójką od lat, zdecydowało się poprzeć poprzednią dyrektor Magdę Jethon. Na nic to się jednak zdało. Dopiero wypowiedź dyrektora na wiecu poparcia jednej z partii politycznych, w której można było usłyszeć o „łajdactwie w Smoleńsku”, dało argument do jego odwołania i przywrócenia na stanowisko tej, która opuszczać go nie powinna..

17 kwietnia 2013 roku, okazało się z kolei, że decyzją krakowskich Rektorów, prowadząca Radiofonię fundacja Radia Akademickiego Żak zostanie zlikwidowana. W konsekwencji oznacza to, że radio znika z fal FM i przenosi się do Internetu. Niestety, po raz kolejny okazało się, że władza i pieniądze są ważniejsze niż idea, młodość i wolność.

Kilka dni temu kraj obiegła informacja, że z fal eteru znika Eska Rock. Oficjalnym powodem tej decyzji są problemy finansowe spółki zarządzającej rozgłośnią, oraz niska liczba słuchaczy. Jasnym jest, że liczbami łatwo manipulować, kiedy chodzi o spółkę prywatną i żadna grupa społeczna presji wywrzeć nie może. Nie mniej jednak nie ma się, co dziwić, iż Wojewódzki odchodził z radia w tonie patetycznym:

Hans Fritsche, dyrektor wydziału radiowego ministerstwa propagandy III Rzeszy, powiedział kiedyś, że „Radio musi docierać do wszystkich, inaczej nie dotrze do nikogo”. Oczywistym jest, że czasy, w jakich owe słowa zostały wypowiedziane oraz kontekst, nie są godne powielania. Nie mniej, w tej wypowiedzi zawiera się pewna uniwersalna prawda. Radio to broń obusieczna – z jednej strony kanał dający możliwość otępiałemu Narodowi złudzenie wyboru pomiędzy poglądami, z drugiej zaś źródło buntu, które potrafi ponieść lud na ulice.

Niestety, w Polsce żyje nam się zbyt wygodnie, równocześnie dając sobie wcisnąć muzyczny chłam, spikerów radiowych, którzy wiedzą jak nazywa się folder ze śmiechem w komputerze montażysty, oraz informacje przetworzoną w opinie. Otępiały Naród łyka propagandę i nie reaguje na podniesienie podatków, zmiany w OFE czy nawet na zniknięcie radia z anteny ogólnopolskiej. Totalnie nic.  Kliknięcie „lubię to” w grupie wsparcia dla ratowania radia nie ma nic wspólnego z aktywizmem. Co dalej?

Na koniec głos, który w tym temacie musi się pojawić:

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s