Odpowiedź na maila

Często piszesz w nocy? Ano, często mój drogi kolego. Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile z moich tekstów tych opublikowanych, jak i tych, które trafiły do śmieci powstawało pod osłoną nocy. Kto mnie poznał ten wie, że lubię mieć muzykę pod ręką zagłuszając życie tkanki miejskiej, intensywny szum morza lub oceanu, czy też niski szum lasu (Boże, jak u Marcina Dymitera).. Jednak noc niesie spokój, którego każdy tak potrzebuje: pracownik kładzie się spać by odpocząć, policjant wyjeżdża na patrol by dać społeczeństwu złudzenie bezpieczeństwa, a tkanka miejska – za wyjątkiem Rynku odpoczywa w półmroku (ta z Rynku odpoczywa szybko nad ranem – podobnie jak antylopa w nizinie Serengeti).

Niestety, ja tego spokoju od nocy nie wymagam. W obecnej fazie mojego życia jest mi zbyteczny. Wydaje mi się jednak, że potrafię w ciemnych ścianach bloku naprzeciwko zobaczyć więcej niż w ciągu najcieplejszego dnia, kiedy to przez otwarte okna moich sąsiadów powiewają białe firanki smagające brudną fasadę elewacji. Ściany w nocy milczą, telefon nie dzwoni, dźwięk czatu na fejsie nie informuje o kolejnej głupocie przesłanej przez osobę, którą uwielbiasz bądź nie znosisz. Wreszcie klucz to tego tekstu – muzyka.                 Z muzyką jak z kobietą Twojego życia: czuwasz aż zaśnie, wtedy Ty też możesz się położyć. Ewentualnie możesz pisać teksty wychwalające ją pod niebiosa, bądź wyśmiewające jej przywary i niedoskonałości. Dziś wyjątkowo: ani jedno, ani drugie.

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s