10 muzycznych powodów dla, których warto jechać na Open’er 2011

Dzisiaj postanowiłem napisać dość krótko i dość na temat, na który mam już dość.. Mianowicie chodzi o to czemu warto pojechać w tym roku na HOF mimo tego, że w opiniach wielu Open’er w tym roku „ssie”. Może i tak jest, jeżeli patrzy się na zestaw z 2007 roku, ale na tle innych festiwali w tym sezonie nie jest wcale tak źle. Przedstawiam 10 muzycznych powodów dla których do Gdyni warto się wybrać.

10. Chromeo

Bardzo fajne elektroniczno funkowe brzmienie\electro. Będzie dobra zabawa.

9.  Fat Freddy’s Drop

Ten zespół nie dojechał na „hajnekena” w zeszłym roku – będzie w tym. No i fajno, bo nowozelandzki dub/reggae smakuje jakoś inaczej i bardziej wybornie niż oklepani Jamajczycy. Nie będzie wielkiej energii ale będzie świeżość:

8. Abraham Inc.

Miałem wieeeelką przyjemność widzieć ich rok temu na Pohoda Festival. Był to wtedy jeden z najlepszych koncertów jaki się tam odbył. Mam nadzieję, że równie dobrze zagrają w Polsce:

7. James Blake

Stał się bardzo modny i znany w bardzo krótkim czasie, a jeszcze nie dawno występował na festiwalu Unsound w Krakowie. Trzeba sprawdzić jak sobie poradzi na większym feście:

6.  Coldplay

Jakbym był w liceum jarałbym się jak dziecko, że „coldplej” przyjeżdża do kraju. Nie jestem w liceum, ale nie zmienia to faktu, że fajnie będzie sprawdzić na żywo jeden z najbardziej rozchwytywanych zespołów ostatnich lat:

5.  Big Boi

Na dobrym festiwalu musi być przynajmniej jeden dobry wykonawca hip hopowy..

– Nie znasz Big Boi’a bijacz!?

4.  Kate Nash

Mam wielką słabość do brytyjskich akcentów. Wprawdzie nie ma The Streets, ale jest Kate, której przedostatni album był przegenialny. Przyjeżdża po nagraniu kolejnego, ale na pewno momentów nie zabraknie:

3.  Two Door Cinema Club

Wiem, że brzmieniowo grają jak The Editors, ale to żaden wstyd, ba! Nawet zaleta:

2. Foals

Ojej, no tak, modne jest jarać się „folsami”, ale oni naprawdę fajnie i mądrze grają. Może wyglądają dość hipstersko, ale połowa brytyjskiej sceny tak wygląda:

1. The Wombats

Dla mnie absolutny numer jeden w tym roku! Trzy lata temu pojechałem na pewien festiwal, bo mieli tam zagrać. Niestety, koncert został odwołany nad czym do teraz mocno ubolewam, bo liverpoolczycy na nowej płycie stracili zadziorność. Nie zmienia to jednak faktu, że grają rewelacyjnie i z pewnością będzie to jeden z najlepszych koncertów na Openerze:

P.S. Nie należę do tych, którzy jarają się Princem. Prince Polo bardziej.

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s