Coś nie styka i emocje biorą górę..

Cóż straszniejszego może się stać człowiekowi, który przez 3/13 swojego życia słucha muzyki niż zgubienie słuchawek? Chyba tylko ich wadliwe działanie, albo defekt.. Rodzi to w takim człowieku wielką frustrację na przemian z żalem i smutkiem.

Wracając dziś, jak rzadko autobusem z uczelni, założyłem słuchawki. Niestety, miłe dla uszów dźwięki usłyszałem jedynie w lewym kanale. Prawy został ogarnięty przez bezczelną ciszę, której słyszeć nie chciałem. Pewnie zastanawiasz się drogi czytelniku, jak cisza może być bezczelna? Ano, może być, kiedy na ten przykład, zaczyna ona współgrać z wiatrem, który na cholerę jest Ci w dżungli miejskiej potrzebny. Cisza staje się także bezczelna w momencie, kiedy masz do posłuchania nowy album The Streets, ale niestety słyszysz tylko pół z tego co mógłbyś usłyszeć w normalnych warunkach, bo druga połowa dźwięków toczy walkę z „silencio”. Na szczęście po kilku próbach poruszania kabelkiem udało mi się zawiązać niezbyt zgrabny supeł, który pozwolił mi na zagłuszenie ciszy, która już po wejściu do autobusu zamieniła się w debilne rozmowy innych pasażerów.

Najgorsze jest to, że w tym miesiącu nie przewidywałem już dodatkowych wydatków związanych z zakupem nowego sprzętu stereofonicznego, a przecież nie kupię słuchawek z kiosku za 5 złotych? Szkoda tej kasy, już lepiej sobie kupić dwa brony.

Nie myśl drogi czytelniku, że się nad sobą rozczulam, ale jakoś tak się nie zdziwiłem, że po tak krótkim okresie od zakupu moich nowych AKG, się one zepsuły. Często tak mam, że jak coś kupuję ze znajomymi, albo na coś jestem mocno zapalony to albo mnie pierwszemu się sprzęt psuje, albo jako jedyny nie dostaję kompletnej przesyłki. Czemu tak jest? Może  jest to jakieś nawiązanie do pierwszego wpisu na tym blogu, a może po prostu los wystawia mnie na próbę cierpliwości i nerwów.

Nie mniej jednak, przeżywam swój mały/duży dramat, miasto bez muzyki na uszach nie ma sensu i racji bytu.

P.S. Tytuł wpisu zaczerpnięty z tej piosenki:

Reklamy

Informacje o Człowiek, który zgubił słuchawki

Pewnego pięknego grudniowego wieczoru urodził się chłopiec.. Zrobił to prawdopodobnie bardzo niechętnie gdyż w odróżnieniu od zdecydowanej większości noworodków , nie krzyczał, nie ruszał się i nie oddychał. Zebrał on za to stosowne bęcki od lekarza. A wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednie słuchawki.. Niestety, przemoc kolejny raz wzięła górę nad dialogiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Coś nie styka i emocje biorą górę..

  1. Sebastian pisze:

    a ja nie mam słuchawek od października jakoś i jeszcze żyję…miasto też wydaje dźwięki… dasz rade!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s